Morskie powietrze w Beskidzie
IWONICZ ZDRÓJ.

Od kilku miesięcy Bożena Jakubowicz, specjalista balneolog i otolaryngolog bada, jak pobyty w iwonickiej jaskini solnej wpływają na poprawę zdrowia pacjentów z problemami górnych dróg oddechowych. Do tej pory przebadała ponad 30 osób. Każda z nich jest zadowolona z kuracji i zauważyła u siebie poprawę stanu zdrowia.


Jaskinia solna nie jest panaceum na dolegliwości laryngologiczne, ale z pewnością może być jednym z ważnych elementów kuracji osób cierpiących na przewlekłe nieżyty nosa, gardła, zatok, krtani i trąbek słuchowych – wyjaśnia Bożena Jakubowicz. - Każda z przebadanych dotąd osób po kuracji zdecydowanie stwierdziła, że czuje się o wiele lepiej.
Oto niektóre opinie:

Zakonnica, 34 lata pracuje jako katechetka – przed pobytami w jaskini solnej cierpiała na bóle gardła, chrypkę, zanikanie głosu. Po kuracji zaobserwowała poprawę czystości głosu, zmniejszenie uczucia suchości w gardła oraz ustąpienie chrząkania.65 – letnia lekarka, od 17-roku paliła papierosy - przyjeżdżając na kurację do Iwonicza Zdroju postanowiła rzucić nałóg. Uskarżała się na nawracające napady suchego kaszlu oraz łaskotanie w gardle.

Oprócz innych zabiegów zdecydowała się na pobyty w jaskini solnej. Po kuracji w jaskini pacjentka stwierdziła, że kaszel nieomalże ustąpił. Zmniejszyła się chrypka i znikło uczucia przeszkody w gardle. Rzuciła też definitywnie palenie. Pobyty w jaskini działały na nią kojąco, nie miała ochoty na palenie. W grupie 35 osób badanych przez doktor Jakubowicz aż trzy zaprzestały palenia.Pani Katarzyna - przed 8-laty przeszła operację mikrochirurgiczną krtani z powodu polipów fałdów głosowych. Kobieta miała problemy z głosem, który był matowy. Po pobytach w jaskini solnej w Iwoniczu Zdroju przestała się skarżyć na zaleganie wydzieliny w gardle i pieczenie śluzówek. Odniosła wrażenie “powiększenia pojemności płuc”.

W tym przypadku doktor Jakubowicz stwierdziła poprawę trofiki błony śluzowej nosogardła, zmniejszenie obrzęku fałdów głosowych.62-letnia emerytka, aktualnie nie paląca – używała głosu zawodowo . Obecnie śpiewa w chórze. Po 40-roku życia zaczęła odczuwać pieczenie błony śluzowej nosa i gardła, oraz przeszkodę w gardle. Pacjentka uznała, że pobyty w jaskini solnej działają rewelacyjnie. Ustępuje chrypka i uczucie niedrożności nosa. Pacjentka może bez trudu śpiewać w wysokich tonacjach. Jej głos stał się czysty i dźwięczny.Pacjent z zanikiem węchu - Pod koniec kuracji w Iwoniczu Zdroju uzupełnionej pobytami w jaskini solnej stwierdził, że powoli odzyskuje węch.Oprócz korzystnego wpływu pobytów w jaskini solnej na drogi oddechowe, pacjenci zgodnie potwierdzają pozytywny wpływ również na psychikę. - Czują się zrelaksowani, bardziej odporni na stres życia codziennego – podsumowuje doktor Jakubowicz.